-JESTEŚ ŚMIERCIOŻERCĄ ? -Wykrzyczał Malfoy.
-Nie to mój tatuaż,jak byłam mała poszłam do salonu tatuażysty i rozkazałam zrobić sobie taki tatuaż.- dziewczyna zaśmiała się pod nosem.
-Mów prawdę ! -powiedział chłopak.- I wszystko o Tobie.
-No okej. Jestem Julia Anastasia Ridlle. Mój status krwi to czysta krew. Wychowywana przez Voldiego.-roześmiała się.- Śmierciożercą została w wieku pięciu lat. Lubi Draco Malfoya. Nie wiadomo w jakim domu jest. Nienawidzi Prawie, że każdego puchona. Dziś idzie do Gryffindoru.
-Czekaj, czekaj, STOP !- Draco Krzyczał - Twoje nazwisko to Ridlle ?
-Tak.
-Wychowywana przez Czarnego Pana ?
-Echem.
-W wieku pięciu lat ?
-Tak jest,
-Jak to możliwe ?
-Voldi po zabiciu Potterów zabił moich rodziców. Ja przeżyłam bo moja mama w porę wyczuła Voldemorta i po pierwsze otoczyła mnie miłością, a po drugie podała mii Felix Felicis.
-I Voldemort Cię nie zabił ?
-Nie. Ale zabrał mnie do swojego domu i wychowywał. Głupi jest i tyle.
- Jak śmiesz nazywać tak Czarnego Pana ?
-Hahah to mój "prawny opiekun' Inaczej : Idiota.
-Jak się dowie to....
-To co ? On wie, że go nienawidzę.
-Aha.
-No to ja się pakuję.
-Dlaczego ?
-Idę do Gryffindoru.Już czas. - Dziewczyna poprawiła naszujnik na szyji.
Szkoda, że muszę nosić pingwina. Wolałabym nosić to co noszę w domu.-pomyślała i poszła do prof. McGonagall,

Swietne
OdpowiedzUsuńK
o
c
h
a
m
<3333333 :* !!!
Kiedy nn?? :)
Usuńdzięki<33 Jakoś za ok. tydzień. Na wakacjach jestem <#