poniedziałek, 23 czerwca 2014

2.

Dziewczyna obudziła się z silnym odruchem wymiotnym.Rozejrzała się i uznała, że nie wie gdzie jest. Miła pani powiedziała jej, że ma wracać do dormitorium Slytherinu. Kiedy weszła rozległy się brawa i szepty.
-Za co to ? -spytała Julia.
-Snape prawie Cię udusił !-Wykrzyczeli.- Jesteś bohaterką.
Bohaterka zaśmiała się i poszła w stronę dormitorium się przebrać.
-Haha ! Ja bohaterką ?! Może jeszcze zaraz będę córką Vol...To...Sama-wiem-kogo.To jest moje dormitorium ? -Krzyknęła przerażona.
-Nie. To jest nasze dormitorium- powiedział Malfoy siedząc na łóżku.
-Ale.. Że dziewczyna.. I chłopak dormitorium... Razem? - nie umiała się wysłowić.
-Tak.Ale chodź już na śniadanie.-powiedział udając obojętnego.
Szli w ciszy po paru minutach ona się odezwała. :
-Dziękuję. -pocałowała chłopaka w policzek  i pobiegła do Wielkiej Sali.
-Jak ona mi się podoba.- pomyślał Draco.
Kiedy usiadl na swoim miejscu przy stole szukał wzrokiem Julii.Która siedziała przy stole Gryfonów.
Durniu ! Przecież ona tam będzie siedzieć.- pomyślał.

-Hej jestem Ginny. - powiedziała ruda dziewczynka
.- Cześć Julia. -powiedziała.
-Chyba naprawdę zaprzyjaźniłaś się z Malfoyem.- powiedział Harry. Harry Potter.
-Harry Potter ? Tak. ?- spytała Julia śmiejąc się.
-Tak. - odpowiedział.
-Miło poznać. -uśmiechnęła się i spotkała wzrok dziewczyny siedzącej obok chłopaka z rudymi włosami. -Nie bój się. Nie ukradnę Ci chłopaka. - zaśmiała się i odeszła.Poszła na dziedziniec, usiadła i popłakała się.Słysząc kroki uciekła w stronę zakazanego lasu. Za nią pobiegł .....
Tylko, że jest jasno :D
--------------------------------------------------------------------------------
Taki krótki :) Ale macie <3 Uwielbiam was <3

2 komentarze: